Skąd się biorą wspaniali finansiści? Czy ich wielkość to sprawa tylko i wyłącznie intuicji? A może kluczowa jest tutaj średnia ocen na studiach? Dlaczego jeden makler dobrze inwestuje a inny nie? Czy dzieje się to za sprawą z przecieków, informacji, na pewno po części tak, ale czy jest to jedyny powód? W każdym zawodzie specjalistą jest ten kto żyje swoją pasją, która jest jego pracą. Jednak jak sprawić, aby człowiek był czymś pochłonięty? Trzeba już od najmłodszych lat rozwijać jego pasje. Jednym ze sposobów na rozwinięcie pasji związanej z inwestowaniem są gry pokazujące różne sytuacje inwestycyjne. Można je spotkać chociażby na portalu NBP. Jest to świetna zabawa nie tylko dla dzieci ale tak,że dorosłych pragnących lepiej poruszać się w finansowym świecie inwestycji. Innym pomysłem jest uczenie od najmłodszych lat gospodarowanie, chociażby przez tzw. kieszonkowe, czy zabieranie dziecka do banku, czy biura maklerskiego w momencie gdy podejmuje się ważne decyzje inwestycyjne. To bardzo rozwija, a jednocześnie pozwala się do siebie zbliżyć. Jeśli jednak nie masz takich inwestycji warto samemu zacząć grać w te gry, żeby dziecko zobaczyło, że to fajna zabawa i też zapragnęło, bo wtedy jest większa szansa, że załapie „bakcyla”.
Wszyscy wiemy, że trzymanie w pieniędzy w „skarpecie” to możliwie najgorszy sposób ich przechowywania. Co zrobić więc z naszymi oszczędnościami…no cóż zależnie od kwoty można je zainwestować. Ale w co? I na to pytanie odpowiedź nie jest już taka prosta. No cóż jeśli gotówki jest sporo, to nieruchomości raczej nie tracą na wartość, a ich zastój na rynku, powoduję to że możemy je nabyć w korzystnej cenie i np. wynajmować, takie mieszkanko w średniej lokalizacji w większym mieście powinno nam dać od 1-1,5 tys miesięcznie przy inwestycji 300 tys, dobry zysk, tzn taki że mało zachodu a stopa zwrotu przyzwoita, popatrzmy jednak jak by to było w banku na lokacie o negocjowanym procencie, w dobrym stabilny, budzącym zaufaniu banku będzie to ok 5-5,5% w skali roku, więc zwrot na poziomie 16 tys rocznie więc ok 1300 miesięcznie, również przyzwoicie i tutaj mamy wolną gotówkę, która w każdej chwili możemy ruszyć a nie nerwowo szukać kupca na mieszkanie. Jednak w obu tych pomysłach na ulokowanie kapitału jest jeden kruczek, mianowicie stopa procentowa która RPP co chwilę podnosi a teraz wynosi już sporo ponad 4% co powoduje że realny zysk z naszych 300000 będzie wynosił w skali roku zaledwie 3000 dlatego też musimy szukać alternatywnych sposobów pomnażania naszych oszczędności.
Każdy z nas zastanawia się jak „przejść na emeryturę”, ale nie ą rządową tylko po prostu żyć z procentów, dokonanych inwestycji i nie musieć się martwić że nie starczy do pierwszego. Biznes jak wiemy można zrobić na wszystkim pod warunkiem znalezienia się w odpowiedniej sytuacji, czasu i miejscu, mając odpowiednio zasobny portfel, wiedzę i doświadczenie. Podpowiemy państwu pomysł na bardzo dobrą „emeryturkę”. Continue reading
Dzisiaj mamy na giełdzie nowy debiut spółki BANK GOSPODARKI ŻYWNOŚCIOWEJ SA . BGŻ jest bankiem uniwersalnym oferującym szeroką gamę produktów i usług bankowych klientom instytucjonalnym i detalicznym. Historia i tradycja świadczenia usług na rzecz społeczności miejscowych, w szczególności sektora rolno-spożywczego, nadały Emitentowi charakter banku lokalnego. Oferta publiczna (wyniki ostateczne):
Cena emisyjna: 60,00 zł.
Ostateczna liczba akcji sprzedawanych: 5.200.000 w tym:
• 1.560.000 inwestorom indywidualnym,
• 3.640.000 inwestorom instytucjonalnym.
W związku ze złożeniem przez inwestorów indywidualnych zapisów na akcje w liczbie stanowiącej większą liczbę niż liczba akcji sprzedawanych tym inwestorom, w odniesieniu do zapisów(na największą możliwą liczbę akcji w tej transzy) zastosowana została redukcja w wysokości 82,5%.
Łącznie wartość oferty: 312.000.000 zł.
Jak wiadomo na debiucie zawsze da się zarobić gdy szybko sprzeda się akcje, dlatego właśnie dużo osób się na nie zapisuje a później szybko sprzedaje.
Według GUS roczna inflacja wzrosła z 3,6 proc r/r w marcu do 4,3 proc. r/r w kwietniu. W analizowanym okresie wolniej wzrastały płace co oznacza, że spadły realne płace. RPP zaskoczyła rynki i podniosła stopy procentowe po raz trzeci w tym roku i drugi miesiąc z rzędu. W sumie już w tym roku stopy podniesiono o 0,75 punktu procentowego. A to nie koniec ich wzrostu. W opinii ekspertów MFW obecna polityka monetarna w Polsce odpowiada stanowi jej gospodarki. Zdaniem MFW czekają nas jeszcze kolejne podwyżki stóp w sumie o kolejne 0,75 punktu procentowego. To warunek, aby w ciągu 2 lat zdusić inflację do celu inflacyjnego NBP, który wynosi 2,5 proc. Wzrost stóp procentowych powoduje spadek kursu akcji, a wzrost oprocentowania nowych emisji obligacji, co powoduje spadek dochodu ze strach, gdyż ich posiadacze szybko się ich pozbywają, aby kupić nowe emisje. Warto też zastanowić się jak podwyższenie stóp procentowych odbije się na bezrobociu w Polsce. Niemniej jednak zaufajmy RPP, bo to dzięki wspaniałej polityce monetarnej przetrwaliśmy kryzys w tak dobrej kondycji.
Ostatnio na rynku surowców zauważyć można silne spadki… Czym są spowodowane? Jakie mogą mieć skutki? Postaram się odpowiedzieć na powyższe pytania…
Silne spadki na rynku surowców mogą zapowiadać bessę, zwłaszcza że złoto i miedź są dość wysoko. Jest też inna teoria – silna korekta, która może zostać wykorzystana do kupna aktywów związanych z rynkiem surowców, bo to normalne że jeśli chce się coś kupić to dąży się do tego aby było to zrealizowane po jak najniższej cenie. Opowiadam się za silną korektą, gdyż da się zauważyć cykliczność tego typu zjawisk związanych z
4 – letnim cyklu „prezydenckim” w USA. Oczywiście wskazuje też na to analiza techniczna.
Z historii wiemy że najlepsze lata dla surowców przypadały między połową roku przedwyborczego, a połową roku wyborczego (w obecnych realiach jest to czerwiec 2011 i czerwiec 2012). Obecny rok pod względem fundamentalnym wydaje się, że nie odbiega znacząco od lat poprzednich. Działania FED prowadzą do powstania impulsu inflacyjnego, który powinien spowodować znaczący wzrost cen surowców. Surowce zwykle kończą hossę później niż akcje, więc czas na wzrost jeszcze jest.
Obecnie panuje duża nadpłynność sektora bankowego, dlatego też banki muszą walczyć o klienta. Na na prawde duże zyski mogą liczyć klienci którzy część środków a najczęściej połowę przeznaczą na inwestycje w fundusze, produkty strukturyzowane lub wieloletnie produkty inwestycyjno – ubezpieczeniowe z regularną składką.
Czołówkę najhojniejszych instytucji otwiera Deutsche Bank z kwartalną lokatą na 20 proc. w skali roku. Żeby założyć najwyżej oprocentowaną lokatę na rynku konieczne jest przystąpienie do co najmniej kilkuletniego programu inwestycyjno – ubezpieczeniowego db Inwestuj w Przyszłość.
Atrakcyjnym depozytem kusi również Getin Bank, który do piętnastoletniego Planu Oszczędnościowego Bezpieczna Przyszłość dołącza kwartalną lokatę na 11,5 proc. w skali roku. Inwestycje fundusze to oddzielny temat i nim zajmiemy się kiedy indziej. Ostatnim rodzajem inwestycji, do której banki zachęcają wysoko oprocentowanymi lokatami są produkty strukturyzowane. Przykładowo Getin Bank kusi kwartalną lokatą na 8,5 proc. w skali roku dołączaną do czteroletniej inwestycji z ochroną kapitału. Lokaty nawet te z wysokim oprocentowaniem nie są jednak najlepszym wyjściem, gdyż Wysokie zyski z niej i tak prawdopodobnie zostaną skonsumowane przez opłaty manipulacyjne za nabycie lub zarządzanie częścią inwestycyjną.
Jeżeli planujesz na poważnie zacząć inwestować i budować swoją finansową niezależność, to kolejne kilkanaście miesięcy będzie doskonałą bazą dla udanej inwestycji.
Tak się bowiem złożyło, że cały początek XXI wieku to czas długoterminowej korekty w gospodarce oraz na giełdzie (o czym świadczą dwie silne bessy, które są już za nami: 2000 – 2002, 2007 – 2009). Ten czas jedni inwestorzy wykorzystają do rozpoczęcia budowy swojej finansowej „wolności”, natomiast inni się zniechęcą i porzucą agresywne inwestycje w dogodnym długoterminowym momencie.
Idealną odpowiedzią dla tych drugich są fundusze inwestycyjne, tylko które wybrać? do której Firmy się udać?
Duży kapitał, którym obraca dany fundusz świadczy o popularności tego funduszu i dużym zaufaniu inwestorów wobec tego funduszu. Na pierwszy rzut oka, im większy fundusz tym mniejsze ma koszty i tym mniejsze opłaty powinien pobierać.
To niestety jeden wielki mit.
Tak naprawdę im mniejszy fundusz inwestycyjny tym lepiej.
Małe fundusze obracają stosunkowo małym kapitałem, który szybciej mogą przerzucać z mniej korzystnych inwestycji do tych bardziej zyskownych.
Ekonomiści uważają że w maju złoty powinien być stabilny i oscylować w granicy 3,95 za euro. Złoty zakończył poprzedni tydzień utrzymując wysoki poziom pomimo wyższego niż przewidywano odczytu inflacji.
Splot okoliczności z ostatniego czasu nie wpłynie negatywnie na poziom notowań krajowej waluty, rynek obstawia wzrost stóp procentowych o przynajmniej 25 pkt bazowych. Dzisiaj o godzinie 14:00 poznamy kolejne dane które mogą wpłynąć na stan polskiej waluty. Dane na temat płac i zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w marcu nie powinno jednak mieć znaczącego wpływu na stabilność złotówki. W poniedziałek ok. 10-tej jedno euro kosztowało 3,9536 zł, a dolar 2,7575 zł. Eurodolar kwotowany był na 1,4338.
Irlandzki bank Allied Irish (AIB) ogłosił że w 2010 r. odniósł rekordowe straty sięgające 10,4 mld euro co zmusiło właścicieli do zredukowania personelu i zwolnienie 2 tys. pracowników. W ubiegłym roku bank najwięcej stracił na nierentownych pożyczkach na rynku nieruchomości i stracił na tym aż 7 mld euro. Rynek nieruchomości w Irlandii załamał się w połowie 2008 roku a lata 2008-2010 to lata recesji a najnowszy ranking MFW przewiduje że PKB w Irlandii w 2011 roku wzrośnie średnio o 0,5 procenta.
AIB właściciel 92,8 proc. skarbu państwa potrzebuje dalszego dokapitalizowania na sumę 13,3 mld euro, dla porównania w latach 2009-2010 podatnicy przekazali bankowi 7,2 mld euro.
AIB zatrudnia ok. 12 tys. pracowników w Irlandii i około 2,5 tys w Wielkiej Brytanii. Bank pozbył się akcji w USA i Polsce które przejął Santander a zwolnienia pracowników mają na celu obniżenie kosztów i nastąpią w 2011-2012.