Miniony wtorek i środę długo zapamiętają na moskiewskiej giełdzie. W tych dniach doszło do krachu cen akcji, a indeksy spadły o jedną czwartą. Rząd zdecydował się na zamknięcie giełdy do odwołania. Rozwiązaniem problemu ma być 20 mld dol., które rząd przeznaczy na zakup akcji przez państwowe banki. Rosyjski problem ma niestety fatalne konsekwencje dla polskich funduszy inwestycyjnych – aż 30 z nich, ma w portfelach akcje spółek notowanych w Moskwie, a niektóre ulokowały tam ponad jedną trzecią pieniędzy klientów! Łączna wartość inwestycji szacuje się na miliard złotych. Tylko jeden polski fundusz inwestuje niemal w całości na rynku rosyjskim, ING Rosja, a połowę pieniędzy lokował tam fundusz UniAkcje Nowa Europa. Fundusze takie, jak PZU Nowa Europa czy Pioneer Europy Wschodnie, ulokowały na tym rynku jedną trzecią pieniędzy. Jeszcze nie wiadomo ile straciły polskie fundusze, ale eksperci uspokajają, że nie będzie problemu z wypłatą pieniędzy dla klientów i giełda rosyjska odbije w górę.

Podobne Wpisy

  • Brak podobnych wpisów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>