W zeszłym roku nikt nawet nie przypuszczał, że sektor bankowości na całym świecie będzie przeżywał kryzys. Pracownicy instytucji finansowych byli jednymi z najlepiej zarabiających. Dzisiaj są najczęściej zwalnianymi osobami. Mimo nadchodzących świąt, nie mają co liczyć na świąteczne premie. Natomiast nigdy nie wiadomo, kiedy otrzymają wypowiedzenie. Przez ostatnie miesiące pracę w sektorze bankowości straciło ok. 100 tysięcy osób, a prognozy na rok 2009 mówią , że pracę straci nawet 200 tysięcy osób. Największe redukcje przewidywane są na połowę przyszłego roku. Najwięcej osób zostanie zwolnionych w USA, ze względu na dobrze rozwiniętą tam bankowość inwestycyjną.