Wydaje się, że kryzys finansowy ominie masowe zwalnianie w bankach oraz nie będzie cięć budżetów płacowych, podaje „Rzeczpospolita”. Inaczej niż na świecie, „kryzys w mniejszym stopniu odbił się na wynikach banków działających w Polsce. Dlatego – przynajmniej na razie – udało się w nich uniknąć radykalnych ruchów ograniczających koszty.” W ubiegłym roku zatrudnienie zmniejszył Citi Handlowy, jednak przedstawiciele banku zapewniają, iż kryzys nie miał na to żadnego wpływu, lecz było elementem nowej strategii. Zatrudnienia ograniczył też PKO BP, ale to efekt kilkuletniego procsu obiżania kosztów. Chyba bankowcy w Polsce mogą na razie spać spokojnie.