Obecnie gwałtwnie spada polska waluta, za franka szwajcarskiego trzeba było wczoraj zapłacić już nawet 2,86 zł, najwięcej od ponad czterech lat. Szwajcarska waluta od początku grudnia podrożała w stosunku do złotego o prawie 18 proc. Co najgorsze – wydaje się, że to jeszcze nie koniec. W ten sposób rośnie zadłużenie kredytów hipotecznych denominowanych we franku gwałtownie rośnie. Dlatego Komisja Nadzoru Finansowego chce ograniczyć udzielanie przez banki finansowania w walutach obcych. „Zamierza wprowadzić nowe rekomendacje, które przyczynią się do tego, że banki zaostrzą kryteria udzielania kredytów, a klienci będą mieli możliwość spłacania zadłużenia np. walutą kupioną w kantorze, a nie jak teraz złotymi”, czytamy na bankier.pl.