Kto odpowiada za kryzys?

Wielu specjalistów twierdzi, że po pierwsze – banki a po drugie – spekulacje, które mają na celu uniknięcie płacenia podatków. Traktuje się je za główne przyczyny, ale nie jedyne oczywiście, gdyż kryzys gospodarczy jest zjawiskiem bardzo złożonym.
Za żródło kryzysu uważa się przede wszystkim wadliwy międzynarodowy system podatkowy. Jest on oparty na traktatach i modelu z lat 80, które miały zapobiec podwójnemu opodatkowaniu i pozwoliły państwom na rozliczanie podatków z inwestycji w kraju – siedzibie inwestora. Zyski natomiast podlegają systemowi podatkowemu w kraju “źródłowym”, czyli miejscu gdzie działa dana firma.
Na świecie jest dziś dużo ponadnarodowych korporacji, które lokują swe środki w wielu krajach oraz, by uniknąc opodatkowania dość “mętnie” stosują pojęcia “siedziby” oraz “źródła”. Ponadto działają za pomocą podmiotów prawnych, których siedziby ustanowiono w najdogodniejszych dla korporacji krajach (“rajach podatkowych”).
Dzieje się tak dlatego, iż korporacje te, najczęściej działające dużych i bogatych państwach, musiałyby płacić tam ogromne podatki. Po uniknięciu tego, ich wpływy z transakcji finansowych są w “rajach podatkowych” nisko lub wcale nieopodatkowane, a co za tym idzie bardziej opłacalne niż normalne działania finansowe.
Korporacje te wymyślają w tym celu także różne struktury finansowe, jak choćby banki. WG badań przeprowadzonych m.in. przez amerykańskie Biuro Odpowiedzialności Rządowej (Government Accountability Office) to właśnie banki są najwiekszymi “użytkownikami” tych rajów, opisuje problem Sol Picciotto, honorowy profesor Lancaster University.
Lekarstwo na tą “chorobę”, to przede wszystkim gruntowna reforma miedzynarodowej współpracy finansowych organów nadzoru, przebudowa międzynarodowego systemu podatkowego oraz większe wymagania co do ujawniania informacji rachunkowych przez korporacje inwestujące w poszczególnych krajach.
Źródło: Onet.pl

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.