Ludzie wysyłający smsy, ktore mają za zadanie wspomóc organizacje charytatywne lub bezposrednio ludzi potrzebujących, wspierają nie tylko ich. Dofinansowują w ten sposób także fiskusa.
Charytatywny sms niesie ze sobą podatek VAT rzędu 22 %, czyli szacunkowo na 5 zł kierowane do potrzebującego trafia do niego nieco ponad 4 zł, a resztę zbiera fiskus.
Organizacje charytatywne, które bardzo często korzystają obecnie z tego typu możliwości dofinansowania, sprzeciwiają się takiemu prawu i chcą wydania korzystnej dla nich interpretacji prawa podatkowego. W tym celu założyły koalicję „Charytatywny sms bez VAT”.
Koalicja wystąpiła już z do izb skarbowych w Warszawie, Katowicach i Bydgoszczy z wnioskami o wydanie indywidualnej interpretacji przepisów podatkowych. Uzyskały odpowiedź odmowną, bo uznano je za nie społniające wymogów co do wniosków. Wniesiono zażalenie,a władze skarbowe muszą na nie odpowiedzieć w ciągu 2 miesięcy.
Wspierają ich w tych dążeniach doradcy podatkowi z PricewaterhouseCoopers, w ramach programu usług pro bono.
Źródło: Onet.pl