cze 9

Z raportu firmy doradczej Manpower płyną informację, że aż 18% pracodawców ma zamiar zwiększyć w III kwartale obecnego roku zatrudnienie w swoich firmach.

Zestawiając informacje, że 9% pracodawców planuje zwolnienia w swoich firmach, 70% utrzymanie obecnego składu personalnego, całość daje w konsekwencji wynik dodatni na poziomie +9% dla całego sektora.

Dane Manpower wskazują, że dobre nastroje pracodawców w kwestii tworzenia nowych miejsc pracy poprawiły się, jest lepiej niż przed kwartałem.

Przewidywania netto zatrudnienia są o 3% większe niż w II kwartale br. W rocznym zestawieniu, przewidywania netto w sektorze zatrudnienia są wyraźnie niższe, o 20%. W III kwartale obecnego roku pracodawcy z 8 na 10 sprawdzanych sektorów zakładają zwiększenie liczby pracowników.

Największa część pracodawców wykazujących optymizm w kwestii nowych miejsc pracy znajduje się w sektorze Restauracje / Hotele, dla których prognozy netto zatrudnienia wynoszą +30%. Dla sektora budownictwa ustalono prognozę netto zatrudnienia na poziomie +23%. Oczekiwania dla Finansów / Ubezpieczeń / Nieruchomości / Usług oraz instytucji sektora publicznego wynoszą w obu przypadkach +15% i obrazują realne szanse na znalezienie pracy w tych sektorach gospodarki – raportuje Manpower.

Sektory w których znaczna część pracodawców zwiastuje redukcje zatrudnienia jest Energetyka / Gazownictwo / Wodociągi (-13%) oraz produkcja przemysłowa (-8%) – dodają autorzy badań.

cze 9

Zdaniem analityków z Open Finance i Home Broker ceny mieszkań spadałyby szybciej, gdyby nie rządowy program “Rodzina na swoim”. Dzięki temu programowi, który w założeniach ma pomoc państwa w spłacie kredytów mieszkaniowych, branża ożywiła się w ostatnim czasie. Według informacji Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) , który kieruje programem. Tylko wykorzystało go ok. 3 tys. rodzin – czytamy w gazecie.

Sęk w tym, że jak naświetlają Emil Szwed i Bernard Waszczyk z Open Finance – program ten “coraz silniej oddziałuje na poziom cen i w pewien sposób zakłóca działanie sił rynkowych”.

cze 9

Poprzez kryzys płacimy coraz niższy podatek VAT – czytamy w “Pulsie Biznesu”. Gazeta informuje o stratach dla rządu wielkości 10 mld złotych.

Stawki podatku VAT są oficjalnie takie same, jednak właściwa tzw. efektywna stawka co roku się zmienia. Według ekonomistów nie ma wątpliwości, że tegoroczna stawka będzie sporo niższa niż ubiegłoroczna. Podczas kryzysu wzrasta udział w wydatkach żywności i artykułów pierwszej pomocy (oba obniżone są niższym podatkiem VAT)

Co gorsze z powodu kryzysu Polacy kupują coraz mniej (kolejne straty dla budżetu) Nawet przy założeniu, że kupimy tyle co poprzedniego roku, z powodu spadku stawki efektywnej VAT w ręce fiskusa trafi nie 102 mld zł jak poprzedniego roku lecz 91,5 mld zł.

cze 8

Amerykańskie banki wciskały drogie kredyty czarnoskórym klientom. W USA zaczyna się szukanie winnych rozpętania kryzysu. Motorem kryzysu było załamanie się rynku kredytów hipotecznych subprime (przeznaczonych dla osób o niskiej zdolności kredytowej).

Dziennik “New York Times” pisze o zeznaniach pracowników jednego z największych amerykańskich banków – Wells Fargo, złożonych w procesie wytoczonym przez władze miasta Baltimore. Miasto uważa, że bank z premedytacją wciskał bardzo ryzykowne kredyty hipoteczne czarnoskórym mieszkańcom miasta. Jak zeznaje jedna z byłych już pracownic banku, Wells Fargo uznał czarnoskórych mieszkańców miasta za podatny grunt do udzielania pożyczek subprime. Zeznała również, że zachęcano do zaciągania droższych kredytów nawet przez osoby kwalifikujące się na normalne, tańsze kredyty. Z zeznań innego pracownika wynika, że czarnoskórych klientów banku nazywano rasistowskimi sformułowaniami takimi jak “szlam”. To początek rozliczania winnych kryzysu. Prezesowi Countrywide Financial został postawiony zarzut oszustwa klientów w kwestii złych kredytów. Amerykański nadzór finansowy twierdzi, że szefowie banku dobrze wiedzieli co się dzieje a mimo to zapewniali inwestorów, że ich firma ma w portfelu pożyczki dobrej jakości.

Przed kryzysem to była największa firma zajmująca się udzielaniem pożyczek hipotecznych w USA.

cze 8

PKN Orlen chce zapobiec próbie wrogiego przejęcia, jakie miało miejsce na Węgrzech, gdzie duży pakiet MOL kupili Rosjanie.

Władze koncernu chcą zmienić statut by zapobiec takiej sytuacji. W wolnym obrocie na giełdzie krąży ponad 60% akcji PKN Orlen. Przy dzisiejszej sytuacji trzeba by na to wydać ponad 3 mld zł, teoretycznie więc spółka może być celem wrogiego przejęcia. Orlen powodowany sytuacją jaka miała miejsce na Węgrzech podejmuje działania prewencyjne. Rosyjski Surgutnieftiegaz kupił wtedy bez wiedzy władz 20% pakiet MOL.

Zmiany w statucie przygotowywane przez Orlen mają m.in. zapobiec kumulacji głosów na walnych zgromadzeniach przez powiązane ze sobą podmioty, w szerszy sposób niż dopuszcza to panujące w tej chwili prawo o publicznym obrocie, pisze “Rzeczpospolita”

cze 8

Według “Dziennika” pognozy dla Polski są bardzo złe, kryzys finansoy uderzy w najbiedniejsze rodziny, doprowadzając je na skraj nędzy. W tym roku biedy będzie przybywać, jak czytamy w “Dzienniku” spowodowane to będzie bezrobociem, które ma wynieś pod koniec roku 12,5% (bez pracy będzie wówczas 2 mln ludzi).

W opini prof. Mieczysława Kbaja z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych zmniejszeniu się liczby osób żyjących w niedostatku nie pomoże nawet pakiet antykryzysowy rządu.

cze 5

Produkt Krajowy Brutto w pierwszym kwartale w Australii powiększył się o 0,4% w ujęciu kwartalnym oraz również o 0,4% r/r. To spora niespodzianka dla rynku, oczekującego, że po spadku PKB o 0,6% q/q w ostatnim kwartale 2008 roku, w pierwszym kwartale obecnego obniży się on o 0,2% q/q.

Zwyżka wynikała z poprawy popytu ze strony konsumentów. Nie był bez znaczenia również fakt obniżki stóp, łącznie o 4,25 pp., jak i stymulujący pakiet finansowy (jednorazowe bonusy dla osób nisko i średnio zarabiających). Dobre dane wpisują się w serie pozytywnych zaskoczeń i zdają się potwierdzać tezę, że tąpnięcie w globalnej gospodarce mogło być nie takie straszne jak się wydawało pod koniec pierwszego kwartału.

cze 5

Od 1 czerwca 2009 r. nastąpiła zmiana nazwy spółek grupy Commercial Union Polska. Od tego dnia zaczęto promować działania marketingowe pod nazwą Aviva Commercial Union.

Pod adresem www.avivia.pl ruszyła również nowa strona internetowa grupy (internauci wpisujący starą nazwe strony będą automatycznie przekierowywani na nową). Dane adresowe i numery centrów telefonicznych nie ulegają zmianie.

Klienci nie muszą dopełniać żadnych formalności ze względu na to, że zmiana nazw spółek w Polsce nie wiąże się z takim obowiązkiem.

Aviva jest piątą grupą ubezpieczeniowo-finansową świata i liderem brytyjskiego rynku. Grupa chce wykorzystać w większym stopniu potencjał jaki daje jedna silna marka. Dlatego została wprowadzona marka Aviva, również w Wielkiej Brytania (zastąpiła Norwich Union) oraz w Irlandii (dotychczas działała jako Hibernian Aviva).

cze 5

Publikacja tych danych to jedna z najbardziej wyczekiwanych przez inwestorów informacji, które mają dziś ujrzeć światło dzienne.

Już w środę emocje zostały podgrzane przez firmę doradczą ADP, która oszacowała, że w sektorze prywatnym ubyło w poprzednim miesiącu 532 tys. etatów. Tymczasem przewidywano, że będzie to 520 tys., wobec czego inwestorzy na Wall Street byli zawiedzeni.

Dzisiejszy raport Departamentu pracy jest zaskakujący, gdyż z jednej poziom bezrobocia osiągnął poziom 9,4% (poprzednio 8,9), ale z drugiej w maju tylko 345 tys. miejsc pracy uległo likwidacji, co jest najlepszym wynikiem od września 2008 r. Jest to znak, że kondycja gospodarki poprawia się. Na tą drugą wiadomość od razu pozytywnie zareagowały giełdy.

cze 5

“PB”: sytuacją Łotwy nie poprawia się. Stopa procentowa “overnight”, czyli oprocentowanie po jakim banki pożyczają sobie pieniędzy na najkrótszy możliwy osiągnęło rekordowy poziom 14,8/19,6 proc. Jeszcze w czwartek wynosiło 12,6/16,8. Powodem takiego nagłego wzrostu są obawy przed dewaluacją łotewskiego łata.

Premier Valdis Dombrovkis zapowiedział dziś, że Łotwa nie zdewaluuje swojej waluty. Obniżka wydatków budżetowych upewni rynek, że Łotwa jest w stanie spłacać pożyczki zagraniczne i zakończy spekulacje dotyczące jej waluty – przekonywał szef łotewskiego rządu.

Nocą parlament Łotwy przegłosował w pierwszym czytaniu budżet zakładający deficyt na poziomie 9,2 proc. PKB. W drugim czytaniu ma dojść do obniżenia planowanych wydatków. Wszystko po ty by 17 lipca przyjąć ostateczną wersję budżetu, która ma umożliwić uzyskanie kolejnej transzy pożyczki udzielonej Łotwie przez Komisję Europejską i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Źródło: “PB”

« Previous Entries