Możliwe, że jesteśmy świadkami nowego boomu na rynku mieszkaniowym. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że w porównaniu z poprzednim rokiem ceny mieszkań spadły nawet o 14,7% (w Gdańsku), czy o 10,3% (w Krakowie). Jeśli dodać do tego coroczne sezonowe ożywienie w miesiącach letnich i system rządowego programu dopłat (tylko w minionym miesiącu banki udzieliły 3107 preferencyjnych kredytów na sumę 555 mln zł) , to – zdaniem deweloperów – może to być początek końca kryzysu. Sprzedający w ostatnim czasie zrewidowali oczekiwania wobec cen jakie mogą uzyskać za swoje mieszkania, co widać chociażby po przełamaniu psychologicznej granicy w Krakowie, Poznaniu i Gdańsku – w tych miastach średnia cena za metr kwadratowy spadła już poniżej 6000 zł.

Podobne Wpisy

  • Brak podobnych wpisów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>