Wskaźnik Pengab, ilustrujący aktualną koniunkturę na runku bankowym, wzrósł w lipcu o 5,3 pkt w stosunku do czerwca i wyniósł 18,9 pkt. To bardzo dobry wynik – uważa prezes Pentora, Eugeniusz Śmiłowski. Nagłe polepszenie jest pewnym zaskoczeniem dla analityków, ponieważ ostatnia zmiana trendu miał miejsce w marcu 2007 roku i od tego czasu utrzymuje się dekoniunktura. Specjaliści Związku Banków Polskich apelują jednak o rozsądek i nie poddawanie się hurraoptymizmowi, ponieważ podobna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku i okazała się tylko chwilową poprawą. W lipcu wzrosła liczba lokat, depozytów złotowych i kredytów. Bankowcy spodziewają się ich dalszego wzrostu przynajmniej jeszcze w przyszłym miesiącu.