Na spekulacje prasowe o kandydowaniu na szefa PKO BP, Leszek Balcerowicz odpowiada: Oczywiście, że nie zostanę prezesem. Innymi, potencjalnymi kandydatami na to stanowisko są Sławomir Lachowski oraz Igor Chalupiec. Były szef twierdzi także, iż nie potrafi zrozumieć decyzji o odwołaniu dotychczasowego prezesa, Pruskiego. Balcerowicz podkreślił, że bardzo go ceni, ponieważ miał okazję z nim współpracować, dlatego czuje się w obowiązku, aby sprzeciwiać się powstałym nagonkom.