Polska największym i najbardziej perspektywicznym rynkiem w Europie. Tak, chodzi o rynek zamówień kolejowych. Największa wymiana taboru szykuje się w spółce PKP Przewozy Regionalne, która w przyszłym roku zamierza znaleźć dostawcę 70 Elektrycznych Zespołów Trakcyjnych. Konkurencyjna spółka PKP Intercity nie pozostaje w tyle. Jak powiedział jej rzecznik spółka planuje zakup kilkunastu nowoczesnych pociągów. Ponadto przewoźnik zamierza zainwestować w gruntowną modernizację 300 z 800 posiadanych wagonów. Co więcej w 2010 roku rozstrzygnięty zostanie przetarg wart około 1,5 mld zł na 20 składów zespolonych rozwijających prędkość do 250 km/godz. Warszawskie metro również planuje rozbudowę taboru. Po podpisaniu umowy na zaprojektowanie i budowę drugiej linii metra, firma zamierza rozpisać przetarg na 35 pociągów. Urzędy marszałkowskie w swoich planach również zamierzają przeznaczyć odpowiednie środki pieniężne na zakup szynobusów, obsługujących regionalne kolejowe przewozy pasażerskie. Polska staje się istnym El Dorado dla największych dostawców taboru.