Nie chodzi tu o kolejne mistrzostwa, ale o sprawę nie mniej ważka, mianowicie o datę wprowadzenia europejskiej waluty w Polsce. Pierwotny termin, 2012, został już dawno porzucony. Teraz rząd obstawia 2015, jednak nie twierdzi, że jest to termin docelowy.
Jest nadzieja, że do 2015 uda się spełnić wymagania fiskalne, czyli inflację nie przekraczającą 1,5% inflacji w trzech najstabilniejszych krajach, oraz deficyt budżetowy poniżej 3% PKB.
Program reformy finansów publicznych przewiduje, że deficyt w 2010 r. ma wynieść 6,9 %., w 2011 r. 5,9 %. i 2,9 %. w 2012 r.
NBP poczynił też pewne założenie i wytyczne odnośnie PKB i inflacji na najbliższe dwa lata. Wg nich PKB wzrośnie w 2010 o 3,1 %, w 2011 o 2,9 %. i 3,1 %. w 2012. Natomiast inflacja w 2010 ma być na poziomie 1,8 %., w 2011 2,4 %. i 3,5 %. w 2012.




