Pierwsze tygodnie roku przyniosły stabilizację na gruncie bankowym. Okres ten już minął – banki zdecydowały się na obniżenie oprocentowania lokat. Dotyczy to niemal wszystkich banków i terminów oraz walut.
Gdy została złagodzona polityka kredytowa spodziewano się, że wzrośnie popyt na pieniądze klientów. W związku z tym oprocentowanie lokat powinno pozostać na takim samym poziomie, a nawet nieznacznie wzrosnąć, by walczyć o pieniądze klientów. Tymczasem w ciągu ostatnich czterech tygodni kilka banków zdecydowało się na obniżenie oprocentowania. Walka o depozyty przeniosła się z segmentu lokat dla osób fizycznych do segmentu przedsiębiorstw.Możliwe, że banki chcą wykorzystać czas pozostający do momentu ewentualnych podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, które są przewidywane w drugiej połowie roku. Gdy zaostrzy się polityka pieniężna banki nie będą chciały obniżać oprocentowania lokat ze względu na swój wizerunek.
Banki, które do tej pory proponowały najwyższe oprocentowania zmniejszyły je o około 0,3 punktu procentowego. Najmniejsze zmiany zaszły w przypadku lokat o dłuższych terminach – 24 i 36-miesięcznych. Jednak to w ich przypadku pozostaje nadal największe zróżnicowanie w wysokości oferowanych odsetek. Największe ujednolicenie ma miejsce w przypadku lokat 6-miesięcznych.