Jak podaje Dyrektor Departamentu Statystyki NBP Józef Sobota, w I kwartale 2010 nastąpił spadek ilości udzielanch kredytów i pożyczek. W ciągu roku zaangażowanie banków w finansowanie przedsiębiorst zmalało o 10 procent. Jest to przede wszystkim efekt zmniejszenia się aktywności firm w zakresie inwestowania. Równie ważnym czynnikiem wpływającym na ilość udzielanych kredtów ma być też zaostrzona polityka banków w tej materii.
Przedsiębiorcy mogą powstrzymywać się przed braniem kredytów z uwagi na brak jasnych sygnałów co do końca kryzysu i niepewną sytuację na rynkach światowych.
Podobnie dzieje się z kredytami konsumpcyjnymi. W ich przypadku spadek wynika z osłabienia popytu wewnętrznego. Polacy wstrzymują się z zakupami więc nie muszą brać tyle kredytów. Nie bez znaczenia jest też odbicie na giełdzie, które sprawia, że wolne środki chętniej są inwestowane w jednostki funduszy czy same akcje.