Wszyscy, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy w złotówkach mają powód do radości. Czekają ich niskie raty. Dlaczego? Powodem jest rekordowo niski poziom stawki 3-miesięcznego WIBORu, która jest podstawą oprocentowania kredytów w złotych. Jest ona zależna od ceny pieniądza na rynku międzybankowym. Raty kredytów zależą także od marży banku, która jest stała przez cały okres kredytowania.
21 lipca 3-miesięczny WIBOR wyniósł 3,82 procenta. Jest to najniższy poziom w historii, a więc od 1991 roku. Stąd też i raty mogą być nawet o 300-400 złotych niższe. Część kredytobiorców będzie jednak musiała poczekać na spadek wysokości raty. Część banków dokonuje bowiem aktualizacji raty co trzy miesiące.
Bardzo możliwe, że tak niskie raty będę ostatnimi na długi czas. Analitycy prognozują, że Rada Polityki Pieniężnej na przełomie 2010/2011 zacznie podnosić stopy procentowe, a to pociągnie za sobą wzrost oprocentowania kredytów.