To może być znakomity rok dla Giełdy Papierów Wartościowych uważa prezes naszego parkietu Ludwik Sobolewski. Na GPW możemy się spodziewać wielkich debiutów. Giełda planuje także zaprosić do współpracy kolejnych dużych brokerów. Na współpracę z GPW być może zdecyduje się między innymi japoński bank Nomura.
Prezes GPW Ludwik Sobolewski podkreśla, że 2010 będzie rokiem debiutów wielkich firm takich jak: PZU, czy Tauron. Na rynek trafi także więcej akcji Enei. Na giełdzie znajdzie się coraz więcej spółek z sektora energetycznego. To z myślą o nich ma powstać nowy indeks WIG Energia.
Prezes zapewnia jednocześnie, że zarządowi giełdy zależy, by był to proces naturalny. Pod koniec roku na parkiet weszły nowe duże spółki, spodziewane są kolejne duże debiuty, dlatego WIG30 nie będzie sztucznym tworem – zapewnia prezes Sobolewski. Warszawska giełda stanie też przed bardzo poważnym wyzwaniem jakim będzie jej prywatyzacja. Zdaniem prezesa Sobolewskiego – jeśli dojdzie do prywatyzacji GPW – będzie to najważniejsze wydarzenie na polskim rynku kapitałowym w 2010 roku. Według planów warszawska giełda ma być prywatyzowana przez emisję akcji i dopuszczenie ich od obrotu.
Było to poważne wyzwanie, gdyż niektóre obiekty musiały powstawać od początku, a katowickie centrum musi ostatecznie pomieścić 220 pracowników.
Jak podaje Puls Biznesu, analitycy domu maklerskiego IDM uważają, że obecne ceny akcji na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych nie są atrakcyjne dla inwestorów. Wiele firm notuje nadal pogorszenie wyników, a liczba „pozytywnych zaskoczeń” nie jest wyższa od ilości spółek notujących słabe wyniki. Wprawdzie w drugim kwartale wyniki pogarszały się wolniej niż w pierwszym, jednak skala spadków nadal była mała.
Wszystko to może oznaczać, że po okresie dynamicznych wzrostów cen akcji, czeka nas teraz ich spadek, przynajmniej jeśli wziąć pod uwagę dane publikowane przez spółki i ich wyceny. Trzeba jednak pamiętać, że giełda w dużej mierze opiera się na emocjach, które często nie mają racjonalnych przesłanek.
Oczy inwestorów z całego świata są aktualnie zwrócone w stronę gospodarki Państwa Środka, ich uwagę przykuwa zwłaszcza tamtejsza giełda papierów wartościowych, która w ostatnich dniach zanotowała wyniki porównywalne z majem tego roku. Ma to miejsce w sytuacji, w której wzrost gospodarczy jest na wysokim poziomie i nic nie zapowiada pogorszenia jego parametrów.
Inwestorzy obawiają się jednak, że chiński rząd będzie stopniowo ograniczał akcję kredytową, nasiloną wcześniej w reakcji na problemy globalnej gospodarki. To mogłoby spowodować mniejszy dopływ kapitału na giełdę, a tym samym znaczne obniżyć ceny akcji, dlatego wielu inwestorów wycofuje się z tego rynku. Jest do również zagrożenie dla parkietów z innych części świata, bowiem zwykle ich indeksy mocno reagują na dane z chińskiej giełdy.
Wraz ze wzrostem indeksów giełdowych rosną aktywa największych inwestorów prywatnych. I to zdecydowanie szybciej niż rynek. Przez ostatnie pół roku indeksy wzrosły o 82%. Jak podaje „Puls Biznesu”, w tym czasie spółki Leszka Czarneckiego i Michała Sołowowa poszły w górę odpowiednio o 215 i 129 procent. Najbogatsi Polacy zarobili już 5 miliardów złotych.
Michał Sołowow jest znaczącym akcjonariuszem następujących firm giełdowych: Synthos (branża chemiczna), Cersanit (ceramika sanitarna i płytki ceramiczne), Echo Investment (działalność developerska), Barlinek (producent deski podłogowej).
Leszek Czarnecki jest m. in. właścicielem Getin Holding S.A.
System szkolnictwa w Stanach Zjednoczonych prze żywa głęboki kryzys. Na skutek złego zarządzania i machlojek finansowych część szkół publicznych zagrożona jest bankructwem.
Analitycy obawiają się, że to początek fali bankructw. Najgorzej sytuacja wygląda w Detroit.
Spekuluje się, że indeks WIG przekroczy w ciągu kilku dni szczyty tego roku giełdowego. Mówi się o 2200 pkt.
Fundusze inwestycyjne odzyskują silną pozycję. Aż cztery (na 5) odnotowały zysk inwestycyjny.
Dobry wynik funduszy ma korzenie w sytuacji na polskiej giełdzie. Indeks WIG 20 wzrósł w czerwcu o 3.3 %, a WIG aż o 4%. Spółki z sWIG80 zyskały średnio po 3.2 %.
Sytuacja na rynku zmieniła się po obniżce stóp procentowych o .25 punkty, do poziomu 3.5 %.
Początek piątkowych notowań na GPW – indeks WIG20 przekracza kolejną psychologiczną granicę – 2000 pkt. Inwestorzy przystąpili od rana do zakupów i już po 15 minutach przekroczono próg 2000 pkt. Optymizm panuje na innych gieldach w Europie – indeksy rosną w górę o 1-2 proc. Inwestorom na Starym Kontynencie pomogły wczorajsze notowania na Wall Street, gdzie indeksy zyskały z grubsza ponad 1 proc., mimo dużo gorszych od oczekiwań danych makro z amerykańskiej gospodarki. Drożejące surowce, w tym ropa, która obecnie kosztuje już ponad 70 USD mogą także wskazywać na rychły koniec recesji, obstawiany przez graczy giełdowych.